sobota, 26 kwietnia 2014

Spaghetti z mulami

To wymagało odwagi, ale warto było!
Świeże mule są w czwartki w supermarketach.
Składniki:
Paczka muli
natka pietruszki
papryczka chili
limonka
czosnek
szalotka
białe wino
Mule szorujemy dokładnie pod bieżącą wodą. 
Odrzucamy te, które są otwarte.
Jeśli postukamy nimi o zlew i się nie zamkną to znaczy że są martwe i nie nadają się do jedzenia.
Gotujemy spaghetti al dente.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy posiekany czosnek i szalotkę oraz chili.
Dodajemy mule i solidnie potrząsamy.
Odrzucamy te, które się nie otworzyły!
Podlewamy białym wytrawnym winem, dodajemy sok z limonki i dusimy około 5 minut.
 Aby wszystkie żywe mule się otworzyły, potrzebna jest odpowiednia temperatura,
bez przykrycia pokrywką nie da rady


Na koniec dodajemy pomidorki cherry lub pomidory z puszki.
Na to solidną porcję pietruszki lub jeszcze lepiej kolendry.


Mieszamy z makaronem i szybciutko na stół.
Polecam.



czwartek, 17 kwietnia 2014

Chrzan tarty domowy

Prosta rzecz, a cieszy i oczyszcza człowieka w Wielkim Tygodniu.
15 centymetrowy korzeń chrzanu obrałem cieniutko i tarłem na najmniejszych oczkach na puszystą masę, płacząc i przeklinając świat. To nie jest łatwe przeżycie.
Potem w osobnym naczyniu rozpuściłem trochę soli i cukru w soku z cytryny i dodałem do masy chrzanowej. Dzięki temu zachowała śnieżnobiały kolor. 

Do masy dodałem śmietanę i do słoików.
Jest ostre jak diabli, ale o to właśnie chodzi.

A ja żałowałem za wszystkie grzechy i oczyściłem duszę i ciało.
Alleluja!

Carpaccio z ośmiorniczek



Taki oto otrzymałem przepis w odpowiedzi na ośmiorniczki w czosnku od mojej przyjaciółki z Italii:


"Grzesiu osmiorniczki ugotowane pokrojone potem w cienkie plasterki na duzym owalnym polmisku...przygotowac zalewe z oliwki, czosnku, pietruszki i troszku cytrynki polac i odstawic do lodowki na 2 godzinki...w miare szybkie i....pychotka "carpaccio"..buzka"

Nic dodać nic ująć. Trzeba spróbować....

wtorek, 15 kwietnia 2014

Ośmiorniczki w oliwie czosnkowej


Baby octopus, aż strach się było za to zabrać, ale smak znałem z Hiszpanii, więc....
Składniki, jak widać (cebula zbędna), za to potrzebna natka pietruszki i kolendry.
Do tego olej, oliwa i sól morska.

Do garnka wlewamy sporo oleju i mocno rozgrzewamy.
Wkładamy ośmiorniczki i podsmażamy około 10 minut, aż puszczą czerwony sok i się poskręcają.


W trakcie siekamy dwa ząbki czosnku, papryczkę chili i natkę pietruszki i odrobinę natki kolendry.
Wszystkie składniki łączymy w sporej ilości oliwy w kolejnym garnku, do którego przekładamy podsmażone ośmiorniczki. 
Dusimy na małym ogniu aż zeszkli się czosnek i zmiękną ośmiorniczki.
Podlewamy białym winem.
Podajemy z pieczywem.
Sam smak i zdrowie!


Pomidorki cherry krojone w mig

Jakie proste!

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Kalmary a la Romana

 Po jednej tubie na osobę będzie w sam raz.
Kalmary trzeba pokroić w krążki około 5 mm grubości.
Można lekko osolić i dodać trochę czystej wódki żeby były idealnie białe.
W naczyniu robełtać jajko. w kolejnym naczyniu trzeba wymieszać kilka łyżek mąki z przyprawą do ryb i odrobiną mąki ziemniaczanej.
W garnku rozgrzewamy olej do głębokiego smażenia.
Każdy pierścień kalmara zanurzamy w jajku, a następnie obtaczamy w mące i wrzucamy na gorący olej. Smażymy partiami na złoty kolor i odsączamy na ręczniku papierowym.
Ja podaję z frytkami sałatą i sosem aioli.
Sos aioli:

• 4 ząbki czosnku
• 1 żółtko
• sól, pieprz
• 250 ml oliwy z oliwek
• 1 cytryna

Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę. Przełożyć do miski, dodać żółtko, doprawić solą oraz pieprzem i zmiksować. Nie przerywając miksowania, cienkim strumyczkiem wlewać oliwę z oliwek i miksować tak jak majonez. Dodać kilka kropli soku z cytryny i sos wymieszać.


czwartek, 10 kwietnia 2014

Ciastka z kaszą gryczaną

Ugotowałem dziś woreczek kaszy gryczanej, zmieszałem z wcześniej przesmażonymi pieczarkami, dodałem natkę pietruszki i trochę soli i pieprzu.
Po czym tym farszem wypełniłem kwadraty z ciasta francuskiego.
Wpakowałem na 20 minut do piekarnika na 180 stopni i jest pyszna przekąska.

A ponieważ farszu było więcej niż się spodziewałem, 
nafaszerowałem nim liście świeżej młodej kapusty wcześniej zblanszowanej we wrzątku.
I też poszło do piekarnika w tym samym czasie i temperaturze.
W ten sposób nigdy nie uda mi się zrzucić zbędnych trzech kilogramów.
Ale za to jakie smaczne i bezmięsne!
Polecam